piątek, 13 grudnia 2013

Dalsze prezenty świąteczne.

9.12.2013 r.
            
            Jestem naprawdę wzruszona. Chyba z pomocą świętego Mikołaja, mamy nową partię polityczną, jakby ich było za mało. Ta ostatnia, dopiero co wykluta z jajka, nazywa się „Polska Razem” i założona została przez pana Gowina, który zaręczał niedawno, że o założeniu żadnej nowej partii nie myśli. Ale wiadomo, naszym politykom nie należy wierzyć, kiedy mówią, że mówią! ”Polska Razem”, wbrew swojej nazwie, jeszcze bardziej podzieli już i tak okropnie skłócony Sejm, co nam, zwykłym zjadaczom chleba, nie wyjdzie na dobre, bo posłowie zamiast myśleć o społeczeństwie, będą się jeszcze zajadlej żreć między sobą.
            Jak widzimy, nazwa jest stanowczo nieudana, ale wątpię, żeby panu Gowinowi cokolwiek się udało. On jest jakiś taki niewydarzony, co nie? O wiele bardzie trafna jest nazwa nowej partii pana Palikota „Twój Ruch”. Biorąc pod uwagę predylekcje niektórych członków tej partii, nazwa jest jak najbardziej adekwatna!
            Ciekawa jestem, czy ktokolwiek wie, ile mamy ojczyzn? Nie, nie, proszę nie stukać się palcem w czoło! Nie jestem idiotką i nie zadaję bezsensownych pytań. Raczej zupełnie bez sensu jest to, na co patrzymy bez  komentarzy. Otóż w niedzielę oglądałam wybory Miss Polski, a za kilka miesięcy oglądnę sobie wybory Miss Polonia! To ile mamy w końcu tych ojczyzn?
            Na własne oczy stwierdziłam, że obie te imprezy są zupełnie bezpłciowe, jak pokaz modelek byle jakiej firmy. Bo jeżeli są to wybory polskiej królowej piękności, to niechże widzimy jakieś akcenty narodowe. Barwy biało-czerwone, polską muzykę lub tańce. Oglądałam wybory Miss Rosji, Francji czy Niemiec, nie mówiąc już o Ameryce. Dziewczęta na wybiegu nosiły stroje narodowe, mówiły o piękności swojej ojczyzny, zachwalając ją turystom, wszędzie widziało się barwy państwowe.
            Ale nie u nas. My już niemal nie mamy polskich piosenek, bo wszyscy śpiewają po angielsku. Zauważyła to również z goryczą znana piosenkarka pani Kayah. W edycji „Tylko taniec” w Polsacie, widzowie oglądali niemal wyłącznie tańce afroamerykańskie, jakby to był Harlem, nie Rzeczpospolita Polska. Nikomu nie wpadło do głowy, żeby zademonstrować wspaniałe tańce polskie, a przecież dobrze wykonany mazur, jest o wiele ładniejszy od murzyńskich łamańców.         Przed wojną, w najwytworniejszych lokalach, czy na wielkich imprezach państwowych, pierwszą pozycją był zawsze taniec polski, wykonywany przez najlepszych tancerzy. Tak, ale wtedy to była Polska, ojczyzna dobrych Polaków, o której w dzisiejszych czasach możemy tylko pomarzyć.
            À propos Ukrainy, dziś usłyszałam, że nawet aktorzy z Hollywoodu solidaryzują się z opozycją  oświadczając, że Ameryka patrzy na Ukrainę. Co do tego, nie mam wątpliwości, że patrzy! Nawet przedstawicielka Kongresu, czy też Senatu, zjechała do Kijowa z wizytą i rozdaje  kanapki policjantom! Jaki to ślicznie wygląda!  Ludzie nadal stoją na Majdanie i grzeją się przy piecykach. Dobrze, niech się przyzwyczajają, bo kiedy dostaną się do Unii, bez pracy i pieniędzy, większość czasu spędzać będą na ulicach.            

            Ale już w Europie!