piątek, 6 czerwca 2014

Czułe powitanie!


4.06. 2014 r.
Omal nie spadłam z fotela, widząc powitanie ukochanego i wyczekiwanego z utęsknieniem gościa, pana prezydenta USA Obamę, z panem prezydentem Bronisławem Komorowskim. Amerykanin idąc obok niego, poklepał po plecach prezydenta Rzeczypospolitej hrabiego Komorowskiego, jak pan zadowolony z pracowitego parobka. Jakby chciał rzec: - Dobra robota, Bronek! Jak to widać, że sojusznicy szanują majestat najjaśniejszej Rzeczypospolitej!
Potem obiecał miliard dolarów, żeby się Polska zbroiła w amerykańską broń, a USA będą z radością sprzedawać nam samoloty, które wiecznie się psują, oraz stary złom jeszcze trzymający się na wodzie. Oczywiście, widząc tę miłość do nas, pan prezydent Putin siedzi i płacze – ze śmiechu!
Koniec polityki na dzisiaj.